8. Od szkolnej kroniki do wielkiego świata. O roli mentora.

“Absolutnie nie przesadzę, jeśli powiem, że nauka w naszej Szkole otworzyła mi podwójne okno na świat. 

Po pierwsze  dając szeroką, solidną wiedzę umożliwiła mi bezproblemowe zdanie matury,  dostanie się na studia i uzyskanie wymarzonego zawodu. 

A drugim szeroko otwartym okiennym skrzydłem okazało się  poznanie w 1986 roku, przy okazji prowadzenia szkolnej kroniki, naszego starszego kolegi – pana profesora Jana Napoleona Sajkiewicza, absolwenta I LO rocznik 1955/56.  Dzięki wieloletniemu kontaktowi z Panem Profesorem i jego rodziną , od dawna mieszkającymi  w Stanach Zjednoczonych, na początku lat 90-tych ub.wieku miałam okazję dwukrotnie wyjechać do USA, odbyć tam staż studencki, pracować zarobkowo oraz udoskonalić język angielski. W tamtych czasach było to – dosłownie i w przenośni- wyjściem na wielki świat oraz ogromną życiową szansą.  Wszechstronna wiedza i głęboka mądrość Pana Profesora, jak również jego życzliwa opieka w wielu aspektach bardzo poszerzyły moje horyzonty. 

Życzę każdemu młodemu Staszicakowi  spotkania takiego mentora na swojej życiowej drodze.”

Anna Olszak- Szpotowicz

absolwentka I LO rocznik 1988/89