Do zbiorów I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Lublinie trafił wyjątkowy komplet historycznych nagród książkowych związanych z dawnym Gimnazjum Gubernialnym w Lublinie. Dary przekazała p. Ragna Ślęzakowska – prawnuczka absolwenta szkoły, Józefa Zawistowskiego, wieloletnia nauczycielka języka polskiego w liceach warszawskich.
Przekazane pozycje to:
- tom nagrody z 1860 r. z dedykacją w języku rosyjskim i podpisem ówczesnego dyrektora Józefa Skłodowskiego,
- tom nagrody z 1861 r. z dedykacjami w języku rosyjskim i polskim,
- tom bez dedykacji: „Dzieje literatury polskiej” Ludwika Kondratowicza (Władysława Syrokomli).
Książki były wyróżnieniami przyznawanymi za wzorowe posłuszeństwo, pilność i celujące postępy w nauce. Dar stanowi cenne świadectwo życia szkolnego w XIX-wiecznym Lublinie i wzbogaca nasze archiwum na 440-lecie szkoły.
Józef Zawistowski ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim – czyli w ówczesnej Szkole Głównej. Jak wynika z zapisów na nagrobku, Józef Zawistowski był wysokim urzędnikiem administracji Królestwa Polskiego – radcą Prokuratorii Generalnej – jedynego urzędu pod zaborem rosyjskim broniącego polskich interesów.
Załączamy fragment artykułu dr. Wojciecha Gralińskiego z Wydziału Prawa i Administracji UMCS na temat tej instytucji:
Szczególnie ważną rolę odegrało funkcjonowanie Prokuratorii Generalnej po powstaniu styczniowym. W okresie głębokiej rusyfikacji, w którym zlikwidowano niemalże wszystkie rdzennie polskie organy (pozostała Prokuratoria Generalna oraz Dyrekcja Gier i Loterii), a Polacy nie mieli szans na „kariery” typowo prawnicze, Prokuratoria Generalna skupiała najwybitniejszych polskich prawników i nie zatrudniała (z wyjątkiem przewodniczącego w ostatnich latach funkcjonowania przed pierwszą wojną światową) Rosjan. Najdłużej ze wszystkich urzędów urzędowała w języku polskim. J.J. Litauer nazwał ją „ostatnią mohikanką polskości urzędowej”, która „nie została zmieciona pędem bezrozumnej rusyfikacyi”.












