Powstaniec, działacz emigracyjny i zakonny, generał Zmartwychwstańców
Walery Damazy Przewłocki herbu Przestrzał urodził się 11 grudnia 1828 roku we wsi Zimno w powiecie tomaszowskim na Lubelszczyźnie, w rodzinie ziemiańskiej. W 1847 roku ukończył Gimnazjum Gubernialne w Lublinie. Od najmłodszych lat zaangażowany w działalność patriotyczną, w 1849 roku wziął udział w powstaniu węgierskim, służąc jako podporucznik 1 pułku ułanów. W Szumli przystąpił do Towarzystwa Demokratycznego Polskiego, a następnie przebywał we Francji i Anglii.
Podczas wojny krymskiej walczył po stronie Turcji w Dywizji Polskiej Kozaków Sułtańskich w stopniu porucznika. Po wojnie osiadł na pewien czas w Bułgarii, gdzie zajmował się rolnictwem, kupiectwem i budową dróg, a także aktywnie wspierał Polską Szkołę Wojskową w Genui. W 1872 roku został członkiem Wydziału Zarządzającego Stowarzyszenia Emigracji Polskiej na Wschodzie.
Po wybuchu powstania styczniowego trafił z Francji do Lwowa, gdzie został mianowany przez Rząd Narodowy Komisarzem Wojskowym. Wziął udział w nieudanej próbie przedarcia się przez Besarabię do Polski, działając w pododdziale dowodzonym przez Zygmunta Miłkowskiego. Ścigany przez władze carskie, w 1864 roku wstąpił do Zgromadzenia Księży Zmartwychwstańców w Rzymie. W 1866 roku złożył śluby zakonne, a rok później otrzymał święcenia kapłańskie. W 1868 roku uzyskał doktorat z teologii na Uniwersytecie Sapientia.
Pełnił wiele funkcji w strukturach zakonnych: był członkiem Rady Generalnej, prokuratorem generalnym zakonu w Rzymie (1874–1883), przełożonym misji galicyjskiej i domów zakonnych w Turcji. W Adrianopolu pełnił funkcję dyrektora gimnazjum dla Bułgarów, prowadzonego przez zmartwychwstańców.
W styczniu 1887 roku, po śmierci o. Piotra Semenenki, został wybrany generałem Zgromadzenia Zmartwychwstańców. Jako przełożony generalny zreorganizował zakon, uregulował jego zobowiązania finansowe, zbudował kościół na Monte Pincio w Rzymie i zyskał uznanie wśród środowisk polonijnych oraz duchownych.
Zmarł 7 maja 1895 roku w Rzymie, pozostając do końca życia wierny idei niepodległości Polski oraz duchowej misji, którą podjął po latach walk zbrojnych.